Wyzwanie społęczne: Monitorowanie stanu zdrowia

Virtual Dream

Krótko opisz swoje rozwiązanie/produkt:

Virtual Dream to zestaw projektów, filmów VR360 oraz doświadczeń VR; pozwalających na monitorowanie i poprawę stanu mentalnego dziecięcych pacjentów klinik onkologii oraz hospicjów. Virtual Dream dostarcza całe spektrum emocjonalne wspierające terapię i wprowadzanie ulgi.

W jaki sposób Twoje rozwiązanie/produkt stanowi odpowiedź na wybrane wyzwanie społeczne?

Virtual Dream odwraca uwagę od bólu, dostarcza nadziei i motywacji w trudnych chwilach oraz wspiera system autoimmunologiczny dzięki wizualizacji w VR.
Dzięki wizytom – przed i po używaniu VR dostajemy informacje zwrotne od małego pacjenta na temat jego stanu emocjonalnego i etapu radzenia sobie ze swoim stanem.
Używając odpowiednich narzędzi z palety Virtual Dream jesteśmy wstanie uśmierzyć ból, tęsknotę za domem, czy dostarczyć energii i nadzieji na działanie leków.

Co cię zainspirowało i dlaczego postanowiłaś/eś zająć się akurat tym wyzwaniem społecznym?

Straciłem mamę z powodu choroby nowotworowej. Przebywając z nią praktycznie dzień i noc przez ostatni rok – w szpitalach a potem w hospicjum; zdałem sobie sprawę jak bardzo ważny jest stan emocjonalny w takich miejscach. Nie tylko dla pacjentów, ale również dla najbliższych.
Połączyłem swoją pasję do nowych technologii i innowacji ze swoim doświadczeniem.

Proszę opisać technologię wykorzystaną do opracowania swojego rozwiązania/produktu

Virtual Reality – technologia pozwalająca na przeniesienie się do wirtualnego świata, dzięki specjalistycznym VR, filmom produkowanym w 360 stopniach i doświadczeniom VR

Opisz swój projekt jednym słowem

Nadzieja

Jaka jest jedna, najbardziej ekscytująca cecha Twojego projektu?

Najbardziej ekscytującą cechą Virtual Dream jest wprowadzenie całkowicie innej perspektywy do szarej szpitalnej codzienności.
Ucieczka w magiczny świat jest tak bardzo potrzebna dla chwili ulgi i oddechu.
Pozwala na zmianę nastawienia do obecnej sytuacji. Mali wojownicy i równocześnie ich rodzice, widząc szeroki uśmiech dziecka, przestają myśleć o długoterminowej nisprawiedliwości i niepewności. Zaczynają myśleć o “tu i teraz” – teraz jest dobrze, nie ma bólu, jest normalnie.